"Znów gwiazdozbiory kwiatów świeże
Ku oczom duszy blask swój wyślą
I serca znów cień trosk nie plami,
Gdy tańczy, tańczy z żonkilami."

William Wordsworth

 

Ilua w języku rdzennych mieszkańców największej wyspy oznacza "wnikająca do wnętrza".

To również najpiękniejsza rzeka jaką dane nam było zobaczyć. O krystalicznie czystej, lodowatej wodzie spływającej wprost z grenlandzkich lodowców. Jest niewielka, miejscami meandruje przez arktyczną tundrę , miejscami z impetem przebija się przez skalisty kanion.

Od niepamiętnych czasów każdego roku wstępują do niej tysiące cudownie ubarwionych palii zatraconych miłosnym misterium, podążających w górę rzeki, coraz wyżej i wyżej aż do ogromnego wodospadu, który kończy ich mozolną wędrówkę. To niesamowity, hipnotyzujący spektakl życia.

To właśnie tam, siedząc na wysokiej skale i patrząc na dziewiczą dolinę rzeki po raz pierwszy w głowie zaświtała myśl aby odmienić swoje życie, by całe swoje doświadczenie i wiedzę zdobywane przez lata podczas pracy w wielkim przemyśle kosmetycznym wykorzystać bez żadnych kompromisów, bez odgórnych ograniczeń i nacisków, by pracować w zgodzie z samym sobą, w zgodzie z tymi których kochamy i naturą, bez której by nas nie było.

 

 

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem